Minuta po minucie 1) Rozpoczyna Wikęd. Pierwsza interwencja Krzysztofka po stałym fragmencie. 7) Paczuk z ostrego kąta wzdłuż bramki. 11) Cybulski z wolnego metr obok prawego słupka. 13) Zagrania Kreffta z wolnego nikt nie zamyka. 18) Zagapienie i niemrawość obrony Floty wykorzystuje Koniuszy i w sytuacji sam na sam zdobywa prowadzenie dla gospodarzy. 21) Po strzale Kurbiela Kasperowicz wybija piłkę z linii bramkowej, dobitka niecelna. 25) Szałecki przechwytuje piłkę na własnej połowie i nie mając przed sobą obrońców strzałem przy prawym słupku zdobywa drugiego gola. 32) Krzysztofek broni strzał Kurbiela z 8 metrów. 45+1) Główka Turskiego z 6 metrów niecelna.
46) Po rzucie rożnym Turski nie sięga piłki. 49) Mocny strzał Kurbiela odbija Krzysztofek. 50) Staniszewski odbija strzał Haruna zza linii pola karnego. 56) Stasiak z podania Cybulskiego lekko. 61) Krzysztofek wybija piłkę po strzale Sosnowskiego, lecz kończąc dzieło zamiast piłki łapie nogę Koniuszego. 62) Rzut karny bity przez Ziętarskiego broni Krzysztofek! 80) Sumiński nie sięga piłki blisko bramki. 82) Kitowski wybija piłkę z linii bramkowej po strzale Stasiaka, dobitka Paczuka niecelna. 83) Wanat strzelając z bliska do pustej bramki, trafia w dolną część poprzeczki i piłka wraca na boisko!
Wkrótce wypowiedź trenera
Trener Karol Szweda.
Musimy wziąć tą porażkę na klatę jako drużyna, bo gramy w każdym meczu o zwycięstwo, ale dziś przeciwnik był lepszy o te dwie bramki. Bardzo dobrze weszliśmy w mecz (zwłaszcza pierwsze 20 minut kiedy mieliśmy totalną kontrolę na boisku), stworzyliśmy sobie dwie bardzo dobre sytuacje do zdobycia bramki i szkoda, że nie udało się wyjść na prowadzenie, bo pewnie wtedy łatwiej byłoby rozgrywać ten mecz. Doskonale wiedzieliśmy jak gra przeciwnik, jak najczęściej stara się budować swoje akcje, a mimo to straciliśmy dwie bramki w zbyt prosty sposób. W drugiej połowie chcieliśmy szybko zdobyć bramkę kontaktową i wrócić do gry, ale przeciwnik był groźny w swoich fazach przejściowych na które musieliśmy ciagle uważać. Szkoda bo w końcówce meczu była jeszcze szansa by dać sobie nadzieję, ale niestety skuteczność dziś też była naszym przeciwnikiem. Pracujemy dalej, bo ta runda będzie bardzo wyrównana.